RSS
piątek, 29 sierpnia 2008
Tintern Abbey i ... Madonna?
I tak zanim was opuszcze na 2 tygodnie (W A K A C J E !!! Yyyyyyyessss...! Juz. Spokojnie, spooookoooojnieeee...!) postanowilam jeszcze tu zajrzec i wlepic kilka wspomnien z minionego weekendu.
I tak chronologicznie mialo byc wiecej zwiedzania (w szczegolnosci Cardiff'u) ale pogoda byla iscie walijska (moj szef stwierdzil ze stoickim spokojem, ze chyba sie juz nie spodziewam niczego innego?! zwlaszcza w Walii, gdzie glownie pada :/), i do tego caly swiat okoliczny jechal ogladac Madonne, wiec z buforu 2 godzin na mily spacer po porcie i miescie zrobil sie szalony poscig z czasem zeby znalezc mijesce na parking i zajac miejsce w kolejce na koncert bo wszyscy stalismy rowno w korku na autobahnie ...
Zatem, pozostaje tylko 12wieczny klasztor Tintern Abbey (Abaty Tynty) a raczej to co zostawil z niego Henryk VIII w podziece kiedy papiez odmowil mu slubu z jak jej tam, Katarzyna B? Prosze tu na mnie nie fukac, bo ja pamieci do historii nigdy nie mialam, choc ja bardzo lubie. No nie trzyma mi sie glowy i tyle. zreszta, jakos z czasem coraz mniej mi sie trzyma tej glowy... Wam nie?

Dzisiaj bede narcystyczna. Zdjecia przyrody beda kiedy indziej :D













I czekamy na Madonne... 2 godziny... zabawy z deszczem, konkurs trzymania parasolki w tlumie, wyscigi w przemycaniu puszki z cola przez ochrone, wspinaczka na 6te pietro schodami, bieg przez schodki po piwo w kubku nie plastikowym (nie pytajcie...) i takie tam rozrywki prymitywne acz odkrywcze :D



Do napisania za co najmniej 2 i pol tygodnia! Buzia.

Mozna pisac na dofekus at yahoo.com jakby ktos tesknil :D

PS - o tu ponizej bede juz jutro - Castelsardo, Sardynia :D


20:00, dszymanska
Link Komentarze (1) »
niedziela, 24 sierpnia 2008
Madonna - Cardiff 2008, Sweet and Sticky Tour

Nie wiem jak to podsumowac bo jednym slowem sie nie da ...

To bylo NIESAMOWITE.

Wczoraj, Madonna otworzyla swoja swiatowa trase Sweet and Sticky Tour. W Walii, w Cardiff'ie. Koncert w Millenium Stadium. Bylam i sie bawilam. Moje kolejne marzenie sie spelnilo. Widzialam koncert Madonny na zywo. I chcialabym go zobaczyc jeszcze nieraz :)

Zdjecia nie moje (ja sie bawilam) ale daja pewne wyobrazenie...

... a dzialo sie oj...

22:56, dszymanska
Link Komentarze (2) »
sobota, 23 sierpnia 2008
Psinka

Psisko to psisko. Wytargac mozna, wyczesac sie da bo lubi, przylasi, ogrzeje, zagada po swojemu ...

00:04, dszymanska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 sierpnia 2008
O Polakach natenczas stop

To ciekawe, jak wiele uczuc wywoluja moje proste wynurzenia. Ale to dobrze. Ja sie miewam dobrze, moja samoocena jest bez zmian, czyli w zdrowej normie. I to nie ma nic do rzeczy z tym, ze nie lubie Polakow i najchetniej uciekam od zbiorowisk i skupisk wiekszych rodakow. To co przytrafia sie mnie to jedynie igla w stogu siana. Mozna poczytac na innych blogach o wielu ciekawszych przypadkach. A moj wybor jest i tak tylko wyborem.

Oczywiscie, gdybym miala jakies mile i pelne zachwytu wnioski to bym sie nimi podzielila. Ale jakos nie mam. Na pewno nie takie ktore bylyby zwiazane z Polakami w UK. W kazdym razie, swiatopoglad bardzo sie zmienil moj od kiedy tu mieszkam. Teraz juz i tak zlagodnialam, ale niedlugo sie przeprowadzam. Ciekawe co wtedy powiem :)

Bardzo bym chciala, ze moja narodowosc nie byla obsmiewana w mediach, na ulicach i przez blizszych lub dalszych znajomych. I nie mowie tu o milym obsmiewaniu, bo ono ma swoje delikatne granice. Po prostu nie chce i nie podoba mi sie, kiedy wszystko sie zmienia po odpowiedzi na sakramentalne pytanie 'Skad jestes...'

I to na tyle. Chwilowo zawieszam pisanie na ten temat. :)

17:16, dszymanska
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 sierpnia 2008
Ostatnio spedzone weekendy

Z roznych zaleglych wypadow weekendowych chwila wspomnien sprzed domu Annie Lenox i na pewno nie jej roweru (roweru na zdjeciu ponizej nie ma w cealch wiadomych, niedemaskujacych).


I przemila niedziela w Henley On Thames, gdzie poraz pierwszy odwazylam sie na lody z objazdowego busiku :D i byly niezle :D tylko te czekoladki w nich zatopione to chyba Krolowa Wiktorie pamietaly...



23:24, dszymanska
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3

Moje Zdjecia - NOWA GALERIA


View Dorota Szymanska's profile on LinkedIn
Zobacz mnie na GoldenLine


Locations of visitors to this page

Add to Technorati Favorites


Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes