RSS
niedziela, 11 października 2009
Chicago - Londyn - Barcelona ...
... - Londyn - Waszyngton - Newport News - Nowy Jork - Newport News

Ojej :) I to wszystko w dwa miesiace. Ojej jak cudownie jest podrozowac! 
Nawet jesli tylko gdzies na weekend to zawsze czlowiek odpocznie i zmieni krajobraz i co tu 
duzo ukrywac , jednak naladuje akumulatory.
To byly dosc trudne tygodnie. Odszedl moj szef - najwspanialszy czlowiek z jakim pracowalam.
Nie spodziewalabym sie, ze wywrze to na mnie takie wrazenie i ze az tak to przezyje, odczuje.
Fakt faktem jest, ze dla niego moglabym dac z siebie wiecej niz wszystko. Ciekawe, prawda?
Dostalam od niego na pozegnanie butelke szampana i kilka niespodziewanych misiowych usciskow.
Nawet zdjecia wspolne. I mysle, ze przez to wszystko, to zabieganie w piatek w przygotowywaniu
farewell party, zakupy z Mandy i cholernie zimny poranek oraz wlaczona air condition na maksa w pociagu
sprawily ze do dzis walcze z przeziebieniem. Cala Barcelone przechodzilam z bolacym gardlem a
pozostalych kilka dni w domu przelezalam probujac sie wykaraskac na tyle z kataru i goraczki by dzisiaj
moc spokojnie wsiasc w samolot.

Strasznie tesknie do mamy i taty. Okropnie. Chcialabym byc blisko nich. Blizej.

Z moich innych przemyslen to doszlam do wniosku, ze przypowiesci o przyjazni to mozna miedzy
bajki wlozyc. Nie ma przyjaciol na cale zycie, w ogole nie wiem czy jest cos takiego jak przyjazn.
Zeby byloo jasne, mam na mysli ta przyjazn romantyczna, ta o ktorej kazdy marzy i raczej chcialby miec
niz naprawde ma. Mamy znajomych, kumpli, kumoszki na pogaduszki, ludzi, ktorzy sa nam pomocni,
rodzine, i cala reszte. Ale przyjaciol... hmmm... moze to jednak moja wina, moze jednak wciaz za bardzo chce
i za duzo z siebie daje. Tak to kolejny mit w mojej glowie stal sie jedynie romantyczna basnia o przyjazni.
Ucza o tym w szkole, ale jakos czlowiek chetniej zyje marzeniami i nadziejami, ze zmieni swiat i ze na pewno
ten moj swiat bedzie calkiem inny. Prawda? A nieprawda!

Nowe zdjecia wkrotce, ale od jakiegos czasu juz tylko tutajhttp://picasaweb.google.com/dofekus

A, o karnawale na Notting Hill pisalam? Chyba nie. Kiedy nie pisze na biezaco zaleglosci rosna i rosna...

11:46, dszymanska
Link Dodaj komentarz »

Moje Zdjecia - NOWA GALERIA


View Dorota Szymanska's profile on LinkedIn
Zobacz mnie na GoldenLine


Locations of visitors to this page

Add to Technorati Favorites


Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes